Kielce
Budżet po burzliwej debacie. Rada Miasta Kielce przyjęła plan finansowy na 2026 rok
Rada miasta przyjęła w czwartek budżet Kielc na 2026 rok. Było to drugie podejście do przyjęcia dokumentu; w grudniu projekt nie zyskała poparcia. Brak uchwalenia budżetu mógł skutkować przejęciem prac nad planem finansowym przez Regionalną Izbę Obrachunkową.
Uchwałę poparło 14 radnych, przeciw było 9.
Zgodnie z projektem uchwały budżetowej dochody Kielc w 2026 roku mają wynieść ok. 2,34 mld zł, a wydatki ok. 2,41 mld zł. Deficyt zaplanowany na poziomie 70 mln zł, zostanie w całości pokryty przychodami pochodzącymi z zaciąganych kredytów długoterminowych. Łączny plan po stronie wydatkowej, wraz z rozchodami m.in. spłatę długu, sięga ok. 2,48 mld zł (rozchody nie wliczają się do deficytu, ale zwiększają łączne potrzeby finansowe miasta). Największą część wydatków bieżących – ponad 45 proc. – stanowi oświata. Blisko 20 proc. środków ma zostać przeznaczone na pomoc społeczną i wsparcie rodzin.
Na inwestycje zaplanowano m.in. około 160 mln zł – na modernizację komunikacji miejskiej oraz ponad 76 mln zł na spłatę zadłużenia z poprzednich lat. W budżecie nie przewidziano podwyżek lokalnych opłat i podatków.
Grudniowe nieprzyjęcie budżetu radni uzasadniali m.in. zbyt niskimi nakładami inwestycyjnymi, nieuwzględnieniem zgłaszanych przez nich poprawek oraz wysokością rezerwy budżetowej zapisanej w projekcie. W kolejnych tygodniach w samorządzie trwały rozmowy i spór wokół kształtu dokumentu.
Prezydentka Kielc Agata Wojda podkreślała w czwartek, że rezerwa ma umożliwić szybkie reagowanie na nieprzewidziane wydatki oraz zabezpieczać wkład własny miasta do programów zewnętrznych. Jak zaznaczała, środki te nie są wyłączone spod kontroli rady.
Podczas czwartkowej sesji poprawki do projektu zgłosił klub PiS. Ich autorzy zaproponowali przesunięcie 30 mln zł z rezerwy budżetowej na remonty dróg, regulację stanów prawnych nieruchomości oraz uzbrajanie terenów inwestycyjnych.
– Nieprzyjęcie tych poprawek jest głosowaniem przeciwko rozwojowi Kielc – argumentował przewodniczący klubu PiS Marcin Stępniewski.
Prezydentka Wojda przypomniała, że część postulatów radnych została już uwzględniona w grudniowej autopoprawce. – Nie polemizujemy co do zasadności tych zadań – mówiła, wskazując, że środki na remonty dróg zwiększono o 5 mln zł, a na uzbrajanie terenów inwestycyjnych – o 4 mln zł.
Jednocześnie podkreślała, że nie może zgodzić się na dalsze istotne zmiany w projekcie. – Jeżeli będziemy chcieli sięgnąć po środki na zadania wieloletnie, będziemy się zwracać o zgodę rady. Mówienie, że to pieniądze poza kontrolą rady, to nieprawda – zaznaczyła.
Aby wprowadzić poprawki do budżetu zarządzono przerwę w obradach i zwołano komisję finansów. Choć komisja pozytywnie zaopiniowała przygotowane poprawki klubu PiS, to podczas głosowania przed radą miasta dokument nie został przyjęty.
Szef klubu Koalicji Obywatelskiej Michał Piasecki ocenił propozycję PiS jako „wrzutkę polityczną”. Zarzucał Stępniewskiemu, że poprawka została zaprezentowana chwilę przed głosowaniem i zwracał uwagę, że klub PiS krytykował wcześniej takie procedowanie uchwał.
Zdaniem Dariusza Gacka z klubu Perspektywy poprawki zaproponowane w czwartek przez PiS różnią się od tych, pod którymi opowiedział się jego klub.
– Pobiliście rekord pani prezydent i jej ekipy – powiedział, dodając, że poprawki do najważniejszej uchwały w samorządzie zaprezentowano 15 minut przed głosowaniem.
Ostatecznie rada głosowała nad projektem budżetu w zasadniczym kształcie, zbliżonym do grudniowej wersji. Dokument poparli radni Koalicji Obywatelskiej, klubu Perspektywy oraz radni niezrzeszeni. Przeciw głosowali radni Prawa i Sprawiedliwości. Rada przyjęła także uchwałę w sprawie Wieloletniej Prognozy Finansowej.
Po głosowaniu Wojda podziękowała radnym, podkreślając, że uchwalenie budżetu umożliwia normalne funkcjonowanie miasta i urzędu. Z kolei zdaniem Stępniewskiego rada miasta zaprzepaściła możliwość zwiększania finansowania „na zadania fundamentalne dla Kielc”.
Nieprzyjęcie budżetu do końca stycznia mogło skutkować przejęciem prac nad planem finansowym przez Regionalną Izbę Obrachunkową i ograniczeniem wydatków do zadań obligatoryjnych.

















wdz/ pad/ zdjęcia: kielce.eu



