Kielce
Krwawe sceny w Kielcach. Mężczyzna z raną kłutą nie przeżył [audio]
W sobotnią noc w jednym z mieszkań na terenie Kielc doszło do tragicznego zdarzenia. Interwencja służb zakończyła się odnalezieniem nieprzytomnego mężczyzny, którego życia nie udało się uratować.
Zgłoszenie o możliwym zagrożeniu życia wpłynęło do służb około godziny 23. Zaniepokojeni świadkowie przekazali, że w lokalu może znajdować się osoba potrzebująca pilnej pomocy. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów i strażaków – obecność tych drugich miała umożliwić ewentualne siłowe wejście do mieszkania.
Po dostaniu się do środka funkcjonariusze zastali nieprzytomnego 47-letniego mężczyznę. Mimo podjętej reanimacji nie udało się przywrócić mu funkcji życiowych. Na jego ciele znajdowała się rana kłuta, w mieszkaniu zabezpieczono narzędzie, które mogło mieć związek ze zdarzeniem.
W lokalu obecna była także 40-letnia kobieta, która – jak ustalono – była partnerką zmarłego. Według pierwszych informacji znajdowała się pod wpływem alkoholu. W momencie zatrzymania miała około 1,4 promila w organizmie. W związku ze sprawą zatrzymano także drugiego mężczyznę, który był obecny na miejscu. On również znajdował się pod wpływem alkoholu, jednak odmówił badania alkomatem.
Śledczy prowadzą obecnie czynności wyjaśniające, próbując ustalić okoliczności i przebieg zdarzenia. Zatrzymane osoby zostaną przesłuchane, gdy będą w stanie złożyć wyjaśnienia. Na tym etapie nie wiadomo jeszcze, czy któreś z nich miało bezpośredni związek ze śmiercią 47-latka.
Decydujące znaczenie dla dalszego toku postępowania będzie miała sekcja zwłok, która określi przyczynę zgonu.



