Obserwuj nas na

Kielce

Protest także w Kielcach. “Nie zgadzamy się na to, żeby stary kawaler uznawał kobietę za inkubator”

Dodano

Źr. Ogólnopolski Strajk Kobiet Kielce

W całej Polsce – również w Kielcach – trwały i trwają protesty przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zaostrzenia prawa aborcyjnego. W akcjach protestacyjnych biorą udział także świętokrzyscy politycy.

Poczynając od okolic domu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, aż po wiele polskich miejscowości zawrzało. Trwały i trwają protesty w związku z czwartkowym orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zaostrzenia prawa aborcyjnego. Przypomnijmy, TK orzekł o niezgodności z konstytucją przepisu zezwalającego na dokonanie aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Trybunał zajął się tą sprawą na wniosek 119 posłów z kilku ugrupowań – PiS, Konfederacji i Kukiz’15.

Na ulice kilkudziesięciu polskich miast wyszły tłumy. Także i w Kielcach wielu zgłosiło chęć udziału w spacerze, do jakiego zaprosili organizatorzy (Ogólnopolski Strajk Kobiet Kielce i Kielecka Manifa). Pod hasłem “Muszę się przejść po Kielcach!” w pobliżu siedziby PiS w stolicy województwa zgromadziło się około tysiąc osób, głównie kobiety, ale także i mężczyźni czy całe rodziny. Spod siedziby PiS w Kielcach ul. IX Wieków 2A “spacer” ruszył do siedziby Solidarnej Polski przy ul. Warszawskiej 29.

-To jest protest przeciwko deptaniu praw kobiet i obywateli przez Prawo i Sprawiedliwość i polską prawicę. To jest protest przeciwko deptaniu demokracji, łamaniu konstytucji. To wszystko przejawia się w różnych krokach, takich jak ten wczoraj – nawoływano przez megafony. – Idziemy tutaj, ponieważ nie zgadzamy się na to, żeby stary kawaler uznawał kobietę za inkubator.

Wyrok TK szeroko komentowany jest także w mediach społecznościowych, przez wszystkie strony sceny politycznej. Obecny na Żoliborzu jest m.in. radny sejmiku województwa świętokrzyskiego Jan Maćkowiak (PO).

Andrzej Szejna (Lewica) “spacerującym” w okolicy domu Jarosława Kaczyńskiego w razie konieczności proponuje pomoc prawną.

-Lewica broni! Władza przeciw kobietom – napisał na Facebooku.

Z kolei poseł Solidarnej Polski Mariusz Gosek za pośrednictwem Facebooka apeluje: proszę – nie róbcie „piekła nienarodzonym dzieciom”.

-Nie zabijaj! To nie tylko Boże przykazanie. Wiem. Dla mnie łatwiej się pisze. Nie mam swoich dzieci. Nie jestem kobietą. Nie rodzę. Ale zastanówcie się – dziecko to niesamowity dar. Boży dar. Nie każdy tego „daru” może dostąpić, a czasami jest tak, że bardzo by chciał. Więc proszę – nie róbcie „piekła nienarodzonym dzieciom”. Mam kuzyna z zespołem Dawna, przyjaciół którzy mają dzieci z upośledzeniami. Te dzieci chcą żyć. I są cudowne. Nikt poza Panem Bogiem nie ma prawa odbierać życia. Dlaczego ktoś tylko dlatego, że jest chory nie może się urodzić? Nie nam o tym decydować. To Boże prawo. Modlę się za Was jako człowiek grzeszny. Nie spodziewałem się tak wulgarnych haseł pod moim biurem poselskim. Przyjmuję je z pokorą i wielkim smutkiem. Gdybym raz jeszcze miał „zagłosować” – podniósłbym rękę „za życiem”. Bo któż posłowi dał prawo decydowania o życiu i śmierci?

To natomiast wpis poseł PO, Marzeny Okły-Drewnowicz.

Źr. Ogólnopolski Strajk Kobiet Kielce / Kielecka Manifa / FB Jan Maćkowiak / FB Jan Szejna / FB Mariusz Gosek

Continue Reading
Dodaj komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama

Copyright © 2020 Spotted Media.