Kielce
Pucharowy mecz w Kielcach pod kontrolą policji. Zatrzymano dwóch kibiców, wszczęto śledztwo ws. rasizmu [zdjęcia]
We wtorkowe popołudnie na stadionie przy ul. Szczepaniaka w Kielcach rozegrano mecz Pucharu Polski, w którym rezerwy Korony Kielce podjęły Radomiaka Radom. Świętokrzyscy policjanci, wspierani przez funkcjonariuszy Oddziału Prewencji Policji w Radomiu, prowadzili szeroko zakrojone działania zabezpieczające. Podczas wydarzenia zatrzymano dwóch kibiców gospodarzy, a po zachowaniu części trybun wszczęto postępowanie prokuratorskie.
Policjanci czuwali nad bezpieczeństwem jeszcze przed rozpoczęciem spotkania, patrolując ciągi komunikacyjne oraz rejony wokół obiektu. Kluczowym elementem akcji była eskortacja pieszego przemarszu kibiców z Radomia przemieszczających się ulicami miasta na stadion. Dzięki odpowiedniemu rozmieszczeniu sił nie dopuszczono do konfrontacji pomiędzy zwaśnionymi grupami fanów.
Choć sam przemarsz i spotkanie przebiegły pod ścisłym nadzorem mundurowych, nie obeszło się bez naruszeń prawa. W trakcie prowadzonych działań funkcjonariusze zatrzymali dwóch kibiców Korony.
Policja podjęła również zdecydowane kroki w związku ze skandalicznym zachowaniem części osób przebywających na trybunach, do którego doszło po zdobyciu bramki przez zawodnika gości.
Funkcjonariusze wszczęli oficjalne postępowanie z art. 257 Kodeksu karnego, dotyczącego publicznego znieważenia grupy ludności lub osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej czy rasowej. Obecnie trwa zabezpieczanie i szczegółowa analiza materiału dowodowego, który po skompletowaniu zostanie przekazany do prokuratury.
Służby dbały o porządek na ulicach Kielc również po ostatnim gwizdku sędziego, zabezpieczając bezpieczny powrót fanów obu drużyn.





















