Kielce
Świętokrzyskie liderem w Polsce. Unijne miliardy płyną do mieszkańców w rekordowym tempie
Świętokrzyskie wyrasta na ogólnopolskiego lidera w skutecznym sięganiu po unijne wsparcie. Nasz region wskoczył właśnie na pierwsze miejsce w kraju pod względem wdrażania społecznej części programu Fundusze Europejskie dla Świętokrzyskiego. Tempo prac jest tak imponujące, że miliardowe fundusze z Europejskiego Funduszu Społecznego Plus (EFS+) mogą zostać w pełni zakontraktowane jeszcze przed końcem tego roku – zaledwie trzy lata po starcie programu.
Jeśli ten scenariusz się spełni, będziemy świadkami najsprawniejszego wydatkowania unijnych pieniędzy w historii regionu. Do zagospodarowania była niebagatelna kwota: ponad 1 miliard 600 milionów złotych. Do tej pory urzędnicy ogłosili 84 nabory, w ramach których przeanalizowano 1650 wniosków. Efekt? Dofinansowanie otrzymało już ponad 550 projektów o łącznej wartości 1,3 miliarda złotych.
Z unijnego wsparcia skorzystało już blisko 100 tysięcy mieszkańców województwa. Za suchymi liczbami kryją się konkretne ułatwienia w codziennym życiu: ponad 5 tysięcy dzieci zyskało miejsca w przedszkolach, a 30 tysięcy uczniów mogło uczestniczyć w dodatkowych zajęciach. Fundusze realnie wspierają też rynek pracy – niemal 10 tysięcy osób bezrobotnych otrzymało pomoc w powrocie do zawodu, a ponad 1,5 tysiąca z nich spełniło marzenie o własnym biznesie dzięki bezzwrotnym dotacjom.
Marszałek Renata Janik, która bezpośrednio nadzoruje ten obszar, nie kryje satysfakcji, podkreślając, że wysoka pozycja w rankingach to przede wszystkim dowód na błyskawiczne reagowanie na potrzeby mieszkańców. Z kolei Katarzyna Kubicka, dyrektor Departamentu Wdrażania EFS, zaznacza, że sukces jest podwójny: region przoduje nie tylko w podpisywaniu umów, ale też w realnym tempie dowożenia efektów tych projektów. Wsparcie trafia do każdej grupy wiekowej – od przedszkolaków po seniorów – realizując sprawdzoną zasadę, że inwestycja w człowieka opłaca się najbardziej.
Przy tak zawieszonej poprzeczce wszystko wskazuje na to, że Świętokrzyskie zamknie społeczną część budżetu unijnego w rekordowym czasie, zostawiając resztę kraju w tyle.





