Kielce
Zadbany dach i elewacja bez fortuny na remont. Eksperci z Grupy Alprem podpowiadają, jak odświeżyć dom
Wielu właścicieli domów zakłada, że gdy dach traci kolor, a na elewacji pojawiają się szare lub zielone naloty, jedynym wyjściem jest kosztowna wymiana pokrycia lub ponowne tynkowanie. Tymczasem profesjonalna renowacja może przywrócić budynkowi wygląd nowości za ułamek ceny remontu. Jak zrobić to mądrze? O porady zapytaliśmy specjalistów z kieleckiej Grupy Alprem, która od 25 lat zajmuje się profesjonalnym utrzymaniem budynków.
Kiedy mycie to za mało, a malowanie jest konieczne?
Zanieczyszczenia na dachu to nie tylko kwestia estetyki. Zalegający mech i porosty działają jak gąbka – zatrzymują wilgoć, która podczas mrozów może rozsadzać strukturę dachówki.
„Pierwszym krokiem zawsze powinna być profesjonalna diagnostyka. Jeśli dachówka jest technicznie sprawna, ale straciła swoją warstwę ochronną i kolor, malowanie jest najlepszą inwestycją” – wyjaśnia ekspert z Grupy Alprem. „Stosujemy specjalistyczne farby odporne na promieniowanie UV, które nie tylko nadają świeży wygląd, ale tworzą nową barierę ochronną na lata. Dzięki palecie ponad 2000 kolorów RAL, możemy całkowicie odmienić charakter domu bez zdejmowania choćby jednej dachówki”.
Elewacja: dlaczego „zwykłe” mycie może zaszkodzić?
Podobnie jak w przypadku dachów, elewacje są narażone na tzw. korozję biologiczną. Częstym błędem jest próba czyszczenia ścian domową myjką pod zbyt dużym ciśnieniem, co może doprowadzić do wtłoczenia wody pod tynk.
„W Alprem stawiamy na bezpieczeństwo konstrukcji. Używamy profesjonalnego sprzętu o regulowanej mocy, dochodzącej nawet do 500 bar w przypadku trudnych zabrudzeń dachowych, ale przy elewacjach kluczowy jest odpowiedni dobór chemii i techniki. Regularne usuwanie alg i grzybów to najprostsza droga do uniknięcia łuszczenia się tynku w przyszłości” – dodają specjaliści.
Złote zasady konserwacji według ekspertów Alprem:
Systematyczność: Raz na sezon warto rzucić okiem na stan rynien i skosów dachu. Wczesne wykrycie ogniska mchu pozwala na szybką i tanią interwencję.
Impregnacja to podstawa: Nawet po zwykłym myciu warto zainwestować w impregnację hydrofobową. Dzięki niej woda „perli się” na powierzchni i spływa, zabierając ze sobą kurz.
Fachowy sprzęt: Domowe narzędzia często nie mają odpowiedniej mocy, by usunąć głębokie zarodniki mchu. Profesjonaliści docierają do porów materiału, co daje trwały efekt.
Nie czekaj do jesieni
Najlepszym czasem na prace renowacyjne jest wiosna i lato, kiedy warunki atmosferyczne pozwalają na idealne wyschnięcie powłok ochronnych. Grupa Alprem zachęca do skorzystania z darmowych wycen.
„Jako lokalna firma z Kielc, każdemu sąsiadowi oferujemy bezpłatne doradztwo. Przyjeżdżamy na miejsce, oceniamy stan faktyczny i dobieramy materiały tak, by służyły przez kolejne dekady” – podsumowuje Grupa Alprem.
Chcesz odświeżyć swój dom? Skontaktuj się z ekspertami: 📞 883 883 286 | 606 452 402 📍 Kielce, ul. Meissnera 20/30 🌐 grupaalprem.pl









