Kielce
Zmiana placówki leczącej stwardnienie rozsiane. Pacjenci ze Skarżyska trafią do Końskich
Pacjenci chorujący na stwardnienie rozsiane (SM), którzy dotychczas korzystali z terapii w szpitalu w Skarżysku-Kamiennej, mogą przestać martwić się o swoją przyszłość. Po fali niepokojących doniesień o wstrzymaniu programu lekowego, głos zabrały władze województwa oraz przedstawiciele rządu. Od 1 maja opieka nad chorymi zostanie przeniesiona do Szpitala Specjalistycznego w Końskich.
Decyzja o zmianie placówki zapadła po sygnałach ze Skarżyska o zaprzestaniu prowadzenia terapii. Jak podkreślił wojewoda świętokrzyski Józef Bryk, nadrzędnym celem było uspokojenie chorych.
– Podjęliśmy działania w związku z informacją ze skarżyskiego szpitala o zaprzestaniu leczenia chorych na stwardnienie rozsiane. Chcemy rozwiać wszelkie wątpliwości – zadeklarował wojewoda podczas briefingu.
Wokół sprawy narosło wiele kontrowersji dotyczących finansowania leczenia przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Głos w tej sprawie zabrała minister Marzena Okła-Drewnowicz, która stanowczo odcięła się od zarzutów o brakach w płatnościach.
– Nieprawdziwa jest informacja, że z powodu braku płatności ze strony NFZ pacjenci chorzy na SM nie będą leczeni w szpitalu w Skarżysku-Kamiennej. Wszystkie środki finansowe z tytułu zakupu leków czy udzielania świadczeń były temu szpitalowi przekazane – podkreśliła minister.
Przedstawiła ona również konkretne dane finansowe:
– Kontrakt w 2025 roku początkowo opiewał na 1 mln 600 tys. zł. W trakcie roku został on zwiększony do ponad 2 mln 200 tys. złotych. W 2026 roku NFZ na leczenie zapłacił już około 400 tys. zł. Zapowiedź zaprzestania kontynuacji leczenia pacjentów jest decyzją dyrekcji skarżyskiego szpitala – dodała Marzena Okła-Drewnowicz.
Zapewnienia o pełnym zabezpieczeniu medycznym potwierdziła Marta Pietrasiak, dyrektor świętokrzyskiego oddziału NFZ. Zaznaczyła ona, że fundusz uregulował wszystkie zobowiązania, a pacjenci ze Skarżyska mają zagwarantowane miejsce w Końskich. Gotowość do działania potwierdziły już władze tamtejszej lecznicy.
– Będziemy przejmować pacjentów i od 1 maja zapewnimy im kontynuację leczenia na stwardnienie rozsiane – zadeklarowała Anna Gil, dyrektor szpitala w Końskich.
Przeniesienie programu lekowego to finał kryzysu wywołanego trudną sytuacją finansową skarżyskiego szpitala, w którym długi i problemy z dostawcami leków uniemożliwiły dalsze prowadzenie terapii. Dzięki szybkiej reakcji służb wojewódzkich, pacjenci unikną niebezpiecznej przerwy w przyjmowaniu leków.



