Obserwuj nas na

Kraj

Samorządy i spółki komunalne będą potrzebować dalszego wsparcia by utrzymać aktywność inwestycyjną

Dodano

Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) przeprowadził jedyne w Polsce kompleksowe badanie budżetów samorządów i spółek komunalnych wśród gmin, powiatów i województw. Z badania wynika, że samorządy obawiały się dużego ubytku dochodów podatkowych w związku z COVID-19. Dane Ministerstwa Finansów za lipiec są optymistyczne, jednak samorządy i ich spółki mogą potrzebować dalszej pomocy, by utrzymać aktywność inwestycyjną w najważniejszych sektorach.

„Naszą misją jest rozwój społeczno-gospodarczy kraju. Realizujemy ją wspierając polskie regiony w inwestycjach i pomagając w tak trudnych czasach, jak obecne. Zaangażowanie BGK w sektor samorządowy to około 12 mld zł. To niebagatelna kwota, która trafia do samorządów. Wyniki naszego badania pomogą lepiej zrozumieć potrzeby samorządów i wyzwania, przed którymi stoją. BGK i inne instytucje wyposażone w tę wiedzę, będą mogły jeszcze lepiej wesprzeć polskie gminy, powiaty i województwa” – tłumaczy Beata Daszyńska-Muzyczka, prezes zarządu BGK.

Według deklaracji samorządów wydatki już poniesione i planowane na przyszłość w związku z przeciwdziałaniem skutkom pandemii COVID-19 mogą stanowić 1-2 proc. wydatków bieżących. W skali kraju łączna kwota może sięgać 3-4 mld zł. W trakcie badania JST prognozowały też istotne spadki dochodów własnych.

„Spadki dochodów podatkowych z PIT i CIT deklarowane na przełomie czerwca i lipca sięgały 10-15 proc. i były znacząco wyższe niż wartości z lipcowych danych i prognoz budżetowych Ministerstwa Finansów. Prawdopodobnie rzeczywisty stan budżetów samorządów będzie lepszy niż sądzili przedstawiciele JST. Warto też podkreślić, że samorządy już korzystają ze środków przeznaczanych na walkę z kryzysem. Część z nich pochodzi z zarządzanego przez BGK Funduszu Przeciwdziałania COVID-19. Dalsze działania, opracowane także na bazie wyników naszej analizy, powinny w jeszcze większym stopniu wspomagać samorządy. Przede wszystkim po to, by pozwolić władzom lokalnym i spółkom komunalnym zrealizować ich wcześniejsze plany inwestycyjne, a nawet zachęcić do dodatkowych inwestycji w kluczowych obszarach” – mówi Mateusz Walewski, główny ekonomista BGK.

Choć samorządy w reakcji na kryzys planują przede wszystkim ograniczać wydatki bieżące, to z badania BGK wynika również, że znaczna część samorządów może być zmuszona do cięcia wydatków inwestycyjnych w tym i w kolejnych latach. Redukcję inwestycji planuje od około 10 do 30 proc. samorządów.

„Przeciwdziałanie skutkom pandemii jest podzielone na trzy etapy. Pierwsze dwa to utrzymanie płynności finansowej, najpierw za pomocą dotacji i subwencji, a potem instrumentów kredytowych, trzeci to inwestycje – zarówno rządowe, jak i samorządowe. Inwestycje publiczne mają rozruszać gospodarkę i stworzyć koło zamachowe także dla intensyfikacji prywatnych projektów inwestycyjnych. Dlatego tak ważne są programy i rozwiązania wspierające inwestycje samorządowe. W ich realizacji ważną rolę odgrywa BGK” – tłumaczy Mateusz Walewski.

Znaczącą część zadań samorządy realizują przez spółki komunalne. W wielu sektorach realizacja tych zadań będzie wymagała zaciągania przez spółki nowych kredytów. Gminne spółki komunalne planują dodatkowe zadłużanie często w sektorach ciepłowniczym i wielobranżowym. W województwach i powiatach są to natomiast przede wszystkim szpitale.

„Tylko nieznaczny odsetek samorządów i spółek planuje zaciąganie zobowiązań w sektorze pozabankowym. To ważna informacja z punktu widzenia bezpieczeństwa finansowego kredytobiorców. Znając plany samorządów będziemy mogli lepiej przygotować się do ich wspierania w kolejnych miesiącach” – dodaje główny ekonomista BGK.

Źródło informacji: BGK

Continue Reading
Reklama

Dodaj komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama

Copyright © 2020 Spotted Media.