Busko-Zdrój
Przez fałszywe inwestycje straciła blisko 90 tysięcy złotych
Ponad 90 tysięcy złotych straciła 63-letnia mieszkanka powiatu buskiego, która uwierzyła, że inwestuje swoje oszczędności w instrumenty finansowe reklamowane przez osoby powszechnie znane, wytworzone za pomocą sztucznej inteligencji. Wszystko zaczęło się od niewielkiej wpłaty i rozmowy z rzekomą opiekunką inwestycyjną. Później pojawiały się pierwsze zyski w niewielkiej kwocie przelane na konto bankowe kobiety. Następnie osoba zachęcona perspektywą szybkich zysków zainstalowała na swoim telefonie i komputerze złośliwe oprogramowanie, co doprowadziło do utraty znacznej kwoty pieniędzy.
Wczoraj do funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Busku-Zdroju zgłosiła się 63-letnia mieszkanka powiatu, która złożyła zawiadomienie o oszustwie. Kobieta straciła blisko 90 tysięcy złotych, wierząc, że inwestuje swoje pieniądze za pośrednictwem wiarygodnych instrumentów inwestycyjnych reklamowanych przez znane osoby wygenerowane za pomocą narzędzi sztucznej inteligencji. Sprawa pokazuje, jak profesjonalnie działają przestępcy wykorzystujący zaufanie, emocje oraz chęć pomnażania oszczędności.
Historia rozpoczęła się w ubiegłym tygodniu. Kobieta na jednym z portali społecznościowych zobaczyła reklamę, w której osoby powszechnie znane najprawdopodobniej wygenerowane za pomocą narzędzi sztucznej inteligencji zachęcały do inwestycji w instrumenty finansowe dające duży zysk. Po kliknięciu w link osoba wypełniła formularz kontaktowy podając swoje dane personalne, numer telefonu oraz adres email.
Po krótkim czasie skontaktowała się z nią kobieta, przedstawiająca się jako jego osobista opiekunka inwestycyjna. Warunkiem przystąpienia do inwestowania była początkowa wpłata 800 złotych. Kolejnego dnia kobieta otrzymała niewielką kwotę na konto bankowe jako zwrot dzienny za zainwestowane środki pieniężne.
Kobieta zachęcona perspektywą szybkiego i dużego zysku na polecenie „osobistego opiekuna inwestycyjnego” zainstalowała na swoim komputerze i telefonie komórkowym wskazaną aplikację i wykonywała wszystkie przekazywane instrukcje. Niestety było to złośliwe oprogramowanie, które pozwoliło oszustom na podgląd wszystkich czynności wykonywanych na urządzeniach elektronicznych.
Przez cały czas 63-latka pozostawała w kontakcie zarówno z kobietą przedstawiającą się jako opiekunka, która namawiała kobietę do dalszych inwestycji. Finalnie kobieta przelała oszustom blisko 90 tysięcy złotych. Gdyby nie czujność osób najbliższych osoby utracona kwota mogła by być znacznie większa.
KPP





