Jędrzejów
Policyjny pościg za 12-latkiem. Uciekał skuterem bez tablic i świateł ulicami Jędrzejowa
Do skrajnie niebezpiecznego i nietypowego zdarzenia doszło we wtorek, 2 czerwca, na terenie powiatu jędrzejowskiego. Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego jędrzejowskiej komendy, którzy pełnili służbę na motocyklach, w miejscowości Wilanów zauważyli jednoślad, który od razu wzbudził ich podejrzenia.
Motorower poruszał się bez włączonych świateł mijania, a dodatkowo pojazd nie posiadał tablicy rejestracyjnej. Mundurowi postanowili zatrzymać kierującego do kontroli, jednak ten zlekceważył dawane przez nich znaki i gwałtownie przyspieszył, rozpoczynając ucieczkę.
Finał ucieczki na prywatnej posesji
Policjanci natychmiast ruszyli w pościg za uciekającym skuterem. Przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych dawali kierującemu jasne komendy do zatrzymania się, jednak ten konsekwentnie je ignorował i usilnie próbował zgubić jadący za nim patrol.
Ucieczka przeniosła się na ulice Jędrzejowa, gdzie kierujący jednośladem dopuścił się szeregu poważnych naruszeń przepisów ruchu drogowego, stwarzając realne zagrożenie. W pewnym momencie uciekinier skręcił na jedną z prywatnych posesji, gdzie planował ukryć się przed mundurowymi. Nie spodziewał się jednak, że policyjne motocykle wjadą tam tuż za nim, definitywnie kończąc ten niebezpieczny rajd.
Szereg zarzutów i sprawa w sądzie
Po zatrzymaniu pojazdu policjanci przeżyli spore zaskoczenie. Okazało się, że za kierownicą jednośladu siedział zaledwie 12-letni chłopiec. Nastolatek, z racji wieku, nie posiadał żadnych uprawnień do kierowania motorowerem.
Sprawa nieodpowiedzialnego 12-latka trafi teraz do sądu dla nieletnich. Organ ten szczegółowo rozpatrzy kwestię braku uprawnień oraz liczne naruszenia przepisów drogowych, których chłopiec dopuścił się podczas ucieczki ulicami miasta.


