Busko-Zdrój
Nawałnice nad regionem. Zerwane dachy i dziesiątki powalonych drzew w powiatach kazimierskim i buskim [zdjęcia]
Gwałtowne burze, które przeszły przez województwo świętokrzyskie w poniedziałkowe popołudnie, 27 lipca, przysporzyły mnóstwo pracy strażakom. Najtrudniejsza sytuacja wystąpiła w powiatach kazimierskim oraz buskim, gdzie służby interweniowały łącznie kilkadziesiąt razy.
Zgłoszenia z prośbą o pomoc zaczęły wpływać do stanowisk kierowania około godziny 13:00. Tylko w powiecie kazimierskim strażacy odnotowali blisko 30 wyjazdów – główne uderzenie żywiołu dotknęło teren gmin Bejsce oraz Opatowiec.
Powalone drzewa i uszkodzone budynki
Większość strażackich interwencji dotyczyła usuwania powalonych na jezdnie drzew oraz połamanych, stwarzających zagrożenie konarów. Niestety silne porywy wiatru doprowadziły również do strat w infrastrukturze budowlanej.
W miejscowości Uściszowice (gmina Bejsce) wiatr całkowicie zerwał dach z budynku garażowego. Z kolei w Ksanach (gmina Opatowiec) uszkodzeniu uległo około 20 metrów kwadratowych poszycia dachowego na budynku mieszkalnym. Na miejscu ratownicy z PSP zabezpieczali uszkodzoną konstrukcję przy użyciu podnośnika na wypadek kolejnych opadów deszczu.
Groźnie było także w sąsiednim powiecie buskim, gdzie nawałnica uszkodziła dachy na kilku budynkach gospodarczych. Do godziny 14:30 na terenie obu powiatów strażacy interweniowali już 55 razy, a usuwanie skutków załamania pogody trwało przez kolejne godziny.







Zdjęcia: Straż Pożarna





