Obserwuj nas na

Masłów

[Uakt.] Wybuch w domu jednorodzinnym w gminie Masłów. Jedna osoba pod opieką medyków [zdjęcia]

Avatar photo

Dodano

Do dramatycznych wydarzeń doszło w niedzielny poranek w Brzezinkach w gminie Masłów. Kilka minut po godzinie 8 służby zostały powiadomione o wybuchu w piętrowym domu jednorodzinnym. Na miejsce skierowano siedem zastępów straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz policję.

W chwili zdarzenia w budynku przebywali domownicy. Wszystkim udało się wydostać na zewnątrz, jednak jedna z kobiet doznała poważnych obrażeń. Strażacy udzielili jej pierwszej pomocy, a następnie przekazali pod opiekę ratowników medycznych.

– Po dotarciu na miejsce nasze działania polegały na zabezpieczeniu terenu oraz udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy osobie poszkodowanej. Kobieta została następnie przekazana zespołowi ratownictwa medycznego – poinformowała młodsza aspirant Beata Gizowska.

66-letnia mieszkanka domu trafiła do szpitala. Jak przekazała Małgorzata Perkowska-Kiepas, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach, jej stan w momencie transportu był bardzo ciężki.

– Z informacji przekazanych przez medyków wynika, że kobieta została zabrana do szpitala w stanie zagrażającym życiu. Doznała poparzeń ciała – zaznaczyła rzeczniczka.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że do wybuchu mogło dojść na pierwszym piętrze budynku, gdzie znajdowała się butla z gazem.

– Przyczyny zdarzenia nie są jeszcze znane. Policjanci wykonują czynności procesowe i będą szczegółowo wyjaśniać, co doprowadziło do eksplozji – dodała Małgorzata Perkowska-Kiepas.

Skala zniszczeń jest bardzo duża. Niemal połowa budynku uległa zniszczeniu, jedno z pięter praktycznie przestało istnieć, a dach częściowo się zawalił. Na miejsce skierowano również inspektorów nadzoru budowlanego, którzy mają ocenić stan konstrukcji. Wstępne informacje wskazują, że dom najprawdopodobniej zostanie wyłączony z użytkowania.

Okoliczności i dokładny przebieg zdarzenia będą przedmiotem dalszego postępowania.

Continue Reading
Reklama

Dodaj komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *