Zagnańsk
Głośna sprawa znęcania się nad psami w Zagnańsku. Podejrzany trafił do aresztu
Sprawa dotycząca znęcania się nad psami w gminie Zagnańsk ma dalszy ciąg. 38-letni mężczyzna, który w ubiegłym tygodniu usłyszał zarzuty związane z nielegalną hodowlą zwierząt, ponownie został zatrzymany i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu.
Interwencja policji miała miejsce 15 stycznia. Funkcjonariusze ujawnili wówczas 11 psów rasy bokser przetrzymywanych w skrajnie złych warunkach oraz trzy martwe zwierzęta. Mężczyzna podejrzewany jest o długotrwałe znęcanie się nad zwierzętami, w tym rażące zaniedbania oraz stosowanie przemocy. Początkowo usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem, jednak sąd nie zdecydował się wówczas na jego aresztowanie.
Sytuacja zmieniła się kilka dni później. Jak informuje prokuratura, po opuszczeniu policyjnego zatrzymania mężczyzna miał dopuścić się kolejnych czynów, w tym kierowania gróźb wobec świadka w celu wywarcia na niego wpływu. W toku dalszych ustaleń śledczy zebrali także materiał dotyczący przemocy wobec osoby najbliższej oraz przestępstw przeciwko wolności seksualnej.
– W związku z nowymi okolicznościami podejrzany został ponownie zatrzymany, a następnie decyzją sądu tymczasowo aresztowany na dwa miesiące – przekazał prokurator Tomasz Rurarz z Prokuratury Okręgowej w Kielcach.
Łącznie mężczyźnie przedstawiono kilka zarzutów, za które grozi kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Podejrzany nie przyznał się do winy i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Śledztwo w tej sprawie jest kontynuowane.



