Obserwuj nas na

Gowarczów

Wyroki dla strażaków-podpalaczy z gminy Gowarczów. Sąd był nieugięty

Avatar photo

Dodano

Finał głośnej sprawy, która w 2023 roku paraliżowała strachem mieszkańców gminy Gowarczów. We wtorek, 31 marca 2026 roku, Sąd Rejonowy w Końskich ogłosił wyrok w procesie czterech mężczyzn oskarżonych o serię podpaleń. Za kratki trafią m.in. czynni członkowie Ochotniczej Straży Pożarnej oraz ich były komendant.

Czarna seria w gminie

Przypomnijmy: rok 2023 był dla lokalnych służb wyjątkowo pracowity, ale i frustrujący. Plaga pożarów stodół oraz pustostanów w Gowarczowie i Bębnowie nie była dziełem przypadku. Biegli niemal każdorazowo wskazywali na celowe podłożenie ognia. Śledztwo doprowadziło do zatrzymania czterech osób, z których aż trzy nosiły strażacki mundur.

Surowe kary więzienia

Sąd nie miał wątpliwości co do winy oskarżonych, choć zmienił kwalifikację prawną czynów, uznając, że nie doszło do bezpośredniego zagrożenia życia wielu osób (art. 164 KK), a do celowego niszczenia mienia.

  • Szymon Ch. i Jakub R.: Uznani za winnych udziału w 9 podpaleniach. Obaj usłyszeli wyrok 1 roku i 8 miesięcy bezwzględnego więzienia.
  • Tadeusz K. (były komendant OSP): Skazany za czterokrotne podżeganie do podpaleń. Spędzi w izolacji 1 rok i 4 miesiące.
  • Marcin Ł.: Za dwa udowodnione podpalenia sąd wymierzył mu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności.

Potężne uderzenie po kieszeni

Poza karami izolacyjnymi, skazani muszą liczyć się z ogromnymi kosztami. Sąd nałożył na nich obowiązek naprawienia szkód i kary finansowe, które łącznie opiewają na kwotę około 200 tysięcy złotych.

„To koniec procesu, który rzucił cień na lokalne struktury OSP, ale wyrok pokazuje jedno: w strażackich szeregach nie ma miejsca dla piromanów”.

Wyrok jest nieprawomocny. Stronom przysługuje prawo do wniesienia apelacji do sądu wyższej instancji.

Continue Reading
Reklama

Dodaj komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *