Końskie
Nie znaleziono gorących źródeł. Co dalej z odwiertem wartym 16 mln zł?
Prace badawcze pod kątem obecności wód termalnych w rejonie Końskich dobiegły końca, ale nie przyniosły spodziewanego przełomu. Jak wynika ze wstępnych informacji przekazanych przez lokalne władze, wykonany odwiert o głębokości ponad 2,2 km nie natrafił na złoża gorącej wody, które mogłyby zostać wykorzystane do celów grzewczych lub energetycznych.
Inwestycja – warta 16 mln zł – została w całości sfinansowana z państwowych środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). Projekt miał na celu ocenę potencjału geotermalnego w podłożu pod gminą Końskie, co mogłoby stworzyć podstawy do lokalnych inwestycji w odnawialne źródła energii.
Po początkowych sygnałach, że warunki geologiczne mogą sprzyjać natrafieniu na cieplejsze wody już na głębokości ok. 1 850 m, wykonawca kontynuował odwiert do 2 160 m, a następnie pogłębił go do ok. 2 260 m. Ostatecznie wiertło natrafiło jednak na warstwy nieprzepuszczalnych iłów opoczyńskich, które blokują przepływ wód termalnych. W praktyce oznacza to, że perspektywy wypompowywania spod ziemi gorącej wody są minimalne.
Na pełne i szczegółowe wyniki badań geologicznych trzeba jeszcze poczekać, ponieważ obecnie analizowane są rdzenie wyciągnięte z odwiertu. To właśnie one pozwolą wyciągnąć bardziej precyzyjne wnioski co do geologii podłoża i ewentualnych przyszłych możliwości ich wykorzystania.
Odwiert fizycznie nadal istnieje i jest zabezpieczony rurami – co w praktyce oznacza, że nie został zamknięty na stałe. Gmina Końskie rozważa jego możliwe wykorzystanie w przyszłości, np. do instalacji sond dla gruntowych pomp ciepła. Takie rozwiązania są coraz popularniejsze w Polsce w kontekście transformacji energetycznej i zwiększenia efektywności systemów grzewczych.
Warto podkreślić, że w 2024 roku, w sąsiedniej gminie Smyków również przeprowadzono odwiert badawczy w poszukiwaniu źródeł geotermalnych. Podobnie jak ten w Końskich, zakończył się negatywnym wynikiem. Lada moment, takie same badania przeprowadzi gmina Radoszyce nad zalewem Anotniów – czy i one okażą się fiaskiem?
Dla gmin takich jak Końskie, brak gorących źródeł to nie koniec rozmów o odnawialnych źródłach energii. Samorządy coraz częściej rozważają alternatywne rozwiązania, jak pompy ciepła, efektywne systemy termomodernizacji czy lokalne mikrosieci energetyczne, które mogą obniżyć koszty ogrzewania i uniezależnić społeczność od paliw kopalnych.



