Stąporków
Tragedia nad zalewem w Stąporkowie. 67-latek poszedł pod wodę, na miejsce wezwano śmigłowiec LPR
Dramatyczny przebieg miał niedzielny wypoczynek nad zalewem w Stąporkowie (powiat konecki). 67-letni mężczyzna po wejściu do wody nagle zaczął tonąć. Choć zdołano przywrócić mu funkcje życiowe, w stanie ciężkim został przetransportowany do szpitala śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Do zdarzenia doszło w niedzielny poranek, 9 sierpnia. Z ustaleń koneckich policjantów wynika, że 67-latek przyjechał nad zbiornik ze swoim 41-letnim synem. Mężczyźni najpierw łowili ryby, a po godzinie 10:00 starszy z nich postanowił wejść do wody poza terenem wyznaczonego kąpieliska.
W pewnym momencie 67-latek nagle zniknął pod lustrem wody. Sytuację natychmiast zauważyli ratownicy pełniący dyżur na pobliskim kąpielisku i ruszyli mu na pomoc. Nieprzytomnego mężczyznę udało się sprawnie wyciągnąć na brzeg, gdzie od razu podjęto reanimację.
Dzięki natychmiastowej akcji ratunkowej udało się przywrócić funkcje życiowe poszkodowanego. Ze względu na jego ciężki stan na miejsce wezwano śmigłowiec LPR, który zabrał 67-latka do szpitala. Dokładne okoliczności tego zdarzenia ustalają funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Końskich.




