Obserwuj nas na

Ćmielów

Rodzice małego Szymka błagają o pomoc

Dodano

Szymek urodził się 15 maja 2018 roku z wadą serca w postaci zwężenia cieśni aorty i  mnogich VSD. Wada znacznie spowolniła jego rozwój, przez co ważył zaledwie 1780 gramów. Musiał być podłączony do specjalnej aparatury do momentu aż osiągnie 2 kilogramy. Leżał sam, otoczony kablami, z opatrunkami na rączkach i nóżkach.  

Tak rozpoczyna się historia Szymka, którą rodzice opisują na stronach, gdzie prowadzone są zbiórki oraz w liście do m.in. naszej Redakcji. 

W pierwszych tygodniach swojego życia Szymek przeszedł swoją pierwszą operację na otwartym sercu. Na szczęście – wszystko przebiegło pomyślnie. Mogliśmy w końcu zabrać go do domu. Niestety to był dopiero początek walki o  to, by jego serduszko nie zgasło. Po długiej rehabilitacji teraz nadszedł czas na kolejną operację – pełną korektę wady. 

Niestety po wnikliwych badaniach, lekarze w Polsce stwierdzili, że ubytki w sercu Szymka są tak liczne i w  tak trudno dostępnych miejscach, że nie mogą nam zaproponować pomocy… Mówią, że serce naszego dziecka podziurawione jest jak ser szwajcarski. Sytuacja jest dramatyczna…

Ratunkiem dla małego Szymka jest operacja w Genewie. Jej koszt to 750 tys. zł. Jednak czas goni.

W końcu pojawiła się iskierka nadziei. Znaleźliśmy klinikę w Genewie, gdzie wybitni specjaliści w dziedzinie kardiochirurgii dali nam nadzieję. Przeanalizowali wyniki badań Szymka i stwierdzili, że podejmą się operacji! Nasz synek może mieć zdrowe serduszko! Niestety szczęście zaczęło mieszać się z rozpaczą, gdy usłyszeliśmy, że operacja została wyceniona na ponad 700 tys. złotych…

Z sercem podziurawionym jak sito nasze dziecko nie ma szans na przeżycie… Pozostawienie Szymka bez operacji to dla niego wyrok śmierci! Lekarze z Genewy są gotowi zoperować Szymka już w styczniu! Zatem do końca tego roku musimy zapłacić olbrzymią cenę za życie… Jako rodzice zrobimy wszystko, żeby ratować naszego synka, ocalić bicie serduszka, które tak bardzo kochamy. Prosimy, pomóż nam zdążyć z ratunkiem!

Czasu jest niewiele, bo środki powinny zostać zebrane do końca roku. Pomóc można za pośrednictwem stron:

SZYMON I JEGO WALKA Z ZESPOŁEM WAD WRODZONYCH…

Istnieje również grupa z licytacjami na której już można wylicytować lub wystawić fajne przedmioty:
 

Continue Reading
Dodaj komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama

Copyright © 2020 Spotted: Media