Skarżysko-Kamienna
Kolejne ofiary naciągaczy w Skarżysku. Policja ostrzega przed fałszywymi SMS-ami
Skarżyscy policjanci przyjęli w poniedziałek zgłoszenia od dwóch kobiet, które padły ofiarą internetowych i telefonicznych oszustów. W obu przypadkach scenariusz opierał się na wykorzystaniu zaufania oraz pośpiechu, co zakończyło się utratą łącznie blisko 5000 złotych.
Podszywał się pod syna. Straciła 4 tysiące
Najbardziej dotkliwe straty poniosła 58-letnia mieszkanka powiatu. Kobieta otrzymała wiadomość z nieznanego numeru, której nadawca podawał się za jej syna. Oszust przekonywał, że jego dotychczasowy telefon uległ zniszczeniu i pilnie potrzebuje gotówki na zakup nowego urządzenia.
Niczego niepodejrzewająca kobieta, chcąc pomóc bliskiej osobie, wykonała dwa przelewy na wskazany rachunek bankowy. Dopiero po fakcie zorientowała się, że padła ofiarą manipulacji, a jej pieniądze – niemal 4000 złotych – trafiły w ręce przestępców.
Feralne zakupy w sieci
Z kolei 40-letnia mieszkanka regionu straciła oszczędności podczas rutynowych zakupów online. W połowie marca zamówiła dwa foteliki samochodowe na stronie internetowego sklepu, przelewając blisko 800 złotych. Mimo upływu czasu towar nigdy nie dotarł pod wskazany adres, a kontakt z rzekomą firmą okazał się niemożliwy. Kobieta zdecydowała się zgłosić sprawę na policję, gdy stało się jasne, że witryna mogła służyć wyłącznie do wyłudzania pieniędzy.
Policja: Weryfikujmy każdą prośbę o przelew
Funkcjonariusze ze Skarżyska-Kamiennej apelują o szczególną ostrożność. Przypominają, że oszuści często wykorzystują legendę o „zepsutym telefonie”, by wytłumaczyć kontakt z obcego numeru. W takich sytuacjach najprostszym rozwiązaniem jest próba kontaktu z bliskim na jego stary numer lub zadanie pytania, na które odpowiedź zna tylko prawdziwy członek rodziny. Policjanci radzą również, by przed zakupami w nowym sklepie internetowym zawsze sprawdzać opinie o nim oraz datę powstania domeny.




