Skarżysko-Kamienna
Poranny alarm w bloku. Skarżyscy strażacy ruszyli na poszukiwania… pająka
Wczesnym rankiem, w czwartek 5 lutego, mieszkańców jednego z bloków w Skarżysku-Kamiennej obudziła sytuacja, jakiej trudno się spodziewać o tej porze. Chwilę po godzinie piątej służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie dotyczące dużego pająka, który miał znajdować się w jednym z mieszkań.
Nietypowego „lokatora” zauważyło dziecko, które dostrzegło go na suficie pomieszczenia. Zaniepokojeni domownicy postanowili nie ryzykować i poprosili o pomoc straż pożarną. Na miejsce skierowano zastęp ratowników z jednostki ratowniczo-gaśniczej.
Po przyjeździe strażacy sprawdzili wskazane pomieszczenia. Jak ustalono, zwierzę mogło przemieścić się w okolice zabudowy meblowej. Ratownicy skontrolowali dostępne przestrzenie, w tym rejon szafy wnękowej oraz miejsca między jej konstrukcją a sufitem. Mimo dokładnego sprawdzenia intruza nie udało się odnaleźć.
Działania zakończono po upewnieniu się, że w widocznych częściach mieszkania nie ma zagrożenia. Właściciele lokalu zadeklarowali dalszą obserwację i sprawdzenie, czy w budynku ktoś nie prowadzi hodowli egzotycznych zwierząt.
Strażacy podkreślają, że choć zgłoszenie miało nietypowy charakter, każda interwencja traktowana jest poważnie — szczególnie wtedy, gdy chodzi o bezpieczeństwo domowników.


