Starachowice
W Starachowicach oficjalnie otwarto Centrum Opiekuńczo-Mieszkalnego [zdjęcia]
W poniedziałek, 8 czerwca, przy ulicy Kochanowskiego 5A w Starachowicach oficjalnie otwarto nowoczesne Centrum Opiekuńczo-Mieszkalne (COM). Parterowy budynek o powierzchni 472 m² stał się bezpiecznym azylem dla 20 dorosłych osób z umiarkowaną i znaczną niepełnosprawnością.
Opieka dzienna i całodobowa
Placówka oferuje wsparcie ściśle dostosowane do indywidualnych potrzeb podopiecznych. Na pobyt dzienny w godzinach od 8:00 do 16:00 przyjmowanych jest 14 osób, które mają zapewnione dwa posiłki dziennie. Z kolei dla 6 mieszkańców przygotowano miejsca całodobowe w komfortowych, jednoosobowych pokojach wraz z pełnym, trzyposiłkowym wyżywieniem.
Mieszkańcy mają do dyspozycji wspólny salon z kuchnią, jadalnię oraz specjalistyczne sale do rehabilitacji i rewalidacji. Na miejscu nad ich bezpieczeństwem czuwają psycholog oraz pielęgniarka, a chętni mogą brać udział w dobrowolnych zajęciach plastycznych, muzycznych czy kulinarnych.
– Chcemy wspomóc osoby niesamodzielne w momencie, kiedy tracą rodziców czy opiekunów. Takich sytuacji mamy coraz więcej. Stworzyliśmy miejsce z opieką nocną, by czuli się bezpiecznie – podkreślił prezydent Starachowic, Marek Materek.
Milionowa inwestycja
Całkowity koszt przedsięwzięcia wyniósł ponad 5,8 miliona złotych, z czego same prace budowlane pochłonęły około 4,2 miliona złotych. Gmina Starachowice pozyskała na ten cel duże dofinansowanie zewnętrzne z Funduszu Solidarnościowego, które wyniosło około 3,4 miliona złotych. Warto dodać, że pobyt w placówce jest odpłatny, a wysokość miesięcznych opłat zależy bezpośrednio od dochodu podopiecznego.
Obecny na otwarciu wojewoda świętokrzyski Józef Bryk pogratulował miastu udanej inwestycji i życzył wszystkim mieszkańcom harmonijnego funkcjonowania w nowym miejscu.
Centrum powstało w sąsiedztwie Środowiskowego Domu Samopomocy, który świętuje właśnie 30-lecie istnienia. Obie placówki ściśle ze sobą współpracują, tworząc spójny system wsparcia dla niepełnosprawnych starachowiczan oraz dając upragnioną chwilę wytchnienia ich rodzinom.



















































